Ktoś spał w moim szczypiorku, czyli Bajka o Królewnie Śmietce i innych rozbójnikach
Czerwiec 2014, po ciepłej zimie i wczesnej wiośnie, zimne lato. Walka ze szkodnikami trwa. Nie, co ja gadam? Jaka walka? Z czym ja do wroga – z kosą? Nie ma żadnej walki, jest tylko w bezsilnej złości trwająca obserwacja. Uparłam się, że chemii nie będzie. Zero oprysków, herbicydów, pestycydów, karate czy kung-fu, żadnych Anty-Wszystko 2000, […]
