2026

Kto zadzwonił po bagiety, czyli Instytut Inżynierii Sznurka i Patyka przedstawia:

(Wystarczyło przez dwa dni podawać i smarki u Andrzeja i Buczka oraz kaszel u Kraszika zniknęły). A skoro myszołowy wyjadają nasze zapasy mięsa, to na obiad postanowiłam zrobić zapiekanki. Tylko że bagietek nie miałam, więc te również trzeba było zrobić, jako i coś na kształt foremek do bagietek, które uwiłam z podwójnie złożonej folii aluminiowej […]

O regałach, bufetach i deficycie w kotletach, czyli zimowe ekscesy Kanionków

Pani Żozefin kupiła sobie regał przez Internet. Przyszły dwa kartony z regałem w postaci elementów do samodzielnego złożenia, no i raz, dwa, trzy – na kogo bęc? Na Małegożonka. Żeby złożył. Poszliśmy więc dnia niedawno minionego, minusdwunastostopniowego (pikuś; w nocy było minus siedemnaście) do pani Żozefin, celem składania regału (to znaczy Małyżonek tym celem, ja

Przewijanie do góry