Kto zadzwonił po bagiety, czyli Instytut Inżynierii Sznurka i Patyka przedstawia:
(Wystarczyło przez dwa dni podawać i smarki u Andrzeja i Buczka oraz kaszel u Kraszika zniknęły). A skoro myszołowy wyjadają nasze zapasy mięsa, to na obiad postanowiłam zrobić zapiekanki. Tylko że bagietek nie miałam, więc te również trzeba było zrobić, jako i coś na kształt foremek do bagietek, które uwiłam z podwójnie złożonej folii aluminiowej […]





