czerwiec 2015

Leôncio nie kocha Isaury, czyli odcinek specjalny o byciu wróbelkiem

Miasteczko B., cotygodniowe zakupy, małżonek indaguje sprzedawcę w piątym już sklepie o baterię 9V, i to jeszcze alkaliczną. Odstawiam koszyk do zajezdni dyliżansów na parkingu marketu Netto, a kątem lewego oka łowię zasychającą już na polbruku plamę. Dwuwymiarowy wróbelek, rozjechany do grubości pocztówki, tam piórko, tu flaczek, taki mały Jackson Pollock. I mówcie co chcecie, […]

Partenogeneza, z ciocią impreza, kwitnąca akacja i taka sytuacja, czyli życie jak sen

“Róża – kolce, rozdarty cierń Słowo – brudne ostrze, włóczęga we mgle Serce – kamień, pulsujący głaz Człowiek – znamię, widoczne znamię zła Wieki, wieki, wieki mijają Ludzie rodzą się i umierają Przez życie idą nie tak, jak trzeba. Łatwiej do piekła, trudniej do nieba.” Fragment utworu “Kawaleria Szatana II”, z albumu “Kawaleria Szatana” grupy

Przewijanie do góry