Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Osiołek
#1
Osiołek jaki jest każdy widzi, niech Was nie zmyli mikra jego postura przy Budyniu, Budyń na zdjęciach rośnie Smile
A oślisko wielkie jest Smile


Załączone pliki Obrazki
       
Odpowiedz
#2
(25-05-2016, 04:06 PM)paryja napisał(a): Osiołek jaki jest każdy widzi, niech Was nie zmyli mikra jego postura przy Budyniu, Budyń na zdjęciach rośnie Smile
A oślisko wielkie jest Smile

Pięknyyyyyyyyyyy! Smile))) Paryja, dasz się na nim przejechać?
Odpowiedz
#3
Pewnie ! Po podpisaniu oświadczenia że nie masz żalu o utracone w oślich zębach części ciała Smile
Odpowiedz
#4
(25-05-2016, 05:31 PM)paryja napisał(a): Pewnie ! Po podpisaniu oświadczenia że nie masz żalu o utracone w oślich zębach części ciała Smile

To on gryzie??
Odpowiedz
#5
I to jak !
Ale pracuję nad tym. Z drobnymi na razie sukcesami (od tygodnia mnie bydlątko nie uchlało Smile )
Odpowiedz
#6
Piękny osiołek Smile
Zupełnie nie wiem dlaczego spodziewałam się osiołka w kolorze stalowoszarym - te bajki dla dzieci to źródło zła i stereotypów.
Czy dla osłów przewidziany jest jakiś udźwig, dopuszczalna masa brutto, obciążenie na jedną oś...?
Bo wiem, że niby Jezus i Maryja na ośle po wino do Biedronki jeździli (choć mogłam, jak zwykle, coś pomylić), no ale ón faktycznie wygląda jak zaledwie dwa Budynie plus kisiel w proszku!
Odpowiedz
#7
Hmm, nie pomyślałam... Paryja, ile waży jeden Budyń? Bo kisiel w proszku, to wiem, jakieś 50 g.
Odpowiedz
#8
Jaki Newton ma udźwig nie mam pojęcia. Myślę że z 90 kilo na grzbiecie, na wózku na pewno więcej. Przeciążony osiołek po prostu nie pójdzie. Będzie stał dopóki nie zdejmie mu się części obciążenia.
Kiedy wsiądę na osiołka nie będę ciągnąć nogami po ziemi Smile ale to za jakiś czas, osły dojrzewają w wieku 4 lat i wtedy można używać ich do pracy.

Kanionku osiołki w kolorze stalowoszarym też są. Tyle że one są mniejsze. Nawet rozważałam szaraka bo mi się bardziej podobają. Ale daleko był, i starszy,i bałam się o te nogi po ziemi...

Mitenki, Budyń drobina jest, on waży ledwo 27 kilogramów, on tylko na zdjęciach tak wychodzi że jest wzrostu osiołka Wink
Odpowiedz
#9
Jejujejujej, ale ładne stworzenie!!! Nie wiem, o co chodzi w osłach, ale mają (chyba wszystkie?) cholernie sympatyczne mordy :D Takie pod tytułem "jaaaa, gryyyyyzę? eno, co ty" i zaraz potem ciach ;)
Czy Newton ma poczucie humoru? Bo wygląda jakby miał ;)
Odpowiedz
#10
Ma, ma Smile
Np kiedyś zaniosłam bydlęciu wodę na pastwisko, podstawiłam pod nochal, Newton łypnął na mnie białkiem (co w jego języku oznacza UWAŻAJ) i całe 10 litrów wody wylądowało na moich nogach Smile
Wczoraj na spacerku(na razie spacerki są króciuteńkie) osioł poczuł się rumakiem i znów błysk białka i cholera galopek, a ja uwieszona na łańcuchu za nim ( z palcem wplątanym w oczko łańcucha) wrzeszcząc Newton stój! Newton stop! Oślina się wreszcie zatrzymała i obejrzała na mnie z pytaniem "fajnie było co ?"
Będę musiała na spacerki sobie linkę sprawić, żeby paluchów nie potracić, wypas na razie dalej na łańcuchu, bo dla osła bezpieczniejszy niż lina. Może uda się w miarę szybko ogarnąć pastucha i wreszcie całe towarzystwo zazna nieco luzu.
Wczoraj calutki dzionek zapieprz przy sianie (sąsiadka łąkę skosiła więc żal żeby zgniło na łące) wieczorem załatwianie transportu (nie czuję się na siłach targać na plecach sianka z wielkiej łąki ) i to też jest ośle poczucie humoru Wink bo to miała być jego robota Big Grin ale może w przyszłym roku...
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości