Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Zielona kawa do picia - czy ktoś próbował?
#1
Drogie panie (oraz ewentualnie panowie)!

Dwa tygodnie temu odważyłam się zakupić kilogram zielonej kawy ziarnistej (są to ziarna "niepalone" - według internetu) celem wypróbowania tego specyfiku, jako że lubię herbaty i kawy wszelakie pić oraz próbować nowych smaków. Wyobraźcie sobie zdumienie moje, gdy wklepawszy w wyszukiwarkę hasło "kawa zielona" (bo chciałam się dowiedzieć z czym się to je, a raczej pije oraz jak się to przygotowuje w ogóle) uzyskałam tysiące wyników o cudownych właściwościach tabletek z zielonej kawy. Odchudza, oczyszcza, niemalże sprząta i gotuje sama. Do tego dochodzi fakt, że przeważnie jest to strasznie drogi specyfik (a zakupione przeze mnie ziarna były tańsze od zwykłej kawy ziarnistej). I trochę zgłupiałam.
Nie powiem, że schudnięcie by mi się nie przydało, wezmę chętnie jako efekt uboczny ;) ale trochę to za prosto wygląda.

Moje pytanie brzmi: czy ktoś ma jakieś doświadczenia na własnym, bądź znajomym organiźmie z kawą zieloną (ale nie tabletkami, tylko napojem parzonym)?

Na razie wiem tyle z własnych doświadczeń:
- smak ma niepowtarzalny. Niektórzy porównują ją do zielonej herbaty, ale nie wiem, nie wiem.. A pachnie - bobem (!)
- twarda jest, jak serce esesmana. Jeden młynek na niej połamałam, więc lepiej używać jakiegoś pancernego narzędzia do rozdrabniania.
- ma stanowczo mniej kofeiny od czarnej. Wiem, bo wypiłam kiedyś przez pomyłkę dzbanek litrowy prawie na raz, i żyję. A po czarnej padłabym jak biedronka po DDT.
- faktycznie zmniejsza uczucie łaknienia,
- pozostawiona w kubku na dwa dni robi się niebieska! A konkretniej bardziej lazurowa, jasnoturkusowa jakby. Czy jest na sali chemik, który mi to wytłumaczy? Bo świeżo parzona ma kolor zielonobłotnistożółty.

Kto wie coś więcej na ten temat?
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Zielona kawa do picia - czy ktoś próbował? - przez zeroerhaplus - 13-04-2015, 01:07 PM

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości