Ursus arctos horribilis, czyli o świńskim truchcie
Zabrałam wczoraj Tradycję na wieczorny rekonesans, by zbadać sprawę jeżyn w lesie. Było już blisko godziny dwudziestej i na tyle chłodno i szaro, że osy zakończyły żerowanie. Uzbierałam jakąś śmieszną garstkę owoców, drugą zjadła koza, no i że mi mało było, podążałam sobie niespiesznie dalej w las. I wierzcie lub nie, ona znowu dawała mi […]
Ursus arctos horribilis, czyli o świńskim truchcie Dowiedz się więcej »
